Przez żołądek do serca – powiedzenie znane, ale czy na pewno właściwie rozumiane? Nie ulega wątpliwościom że każdy docenia dobrą kuchnie, a romantyczna kolacja spędzona we dwoje na pewno zapamiętana jest lepiej gdy zjedzona ze smakiem. Czy jednak przyrządzenie pysznego posiłku to wszystko co można zrobić w kuchni żeby dotrzeć do czyjegoś serca? Niekoniecznie. Wsparcie mogą przynieść niekonwencjonalne metody.

Co łączy truskawki, cebulę i miód? O dziwo, istnieje taka kategoria. Każdy z tych produktów jest zaliczany do afrodyzjaków  – substancji podnoszących libido. Używane juz od najdawniejszych czasów, u jednych budzą sceptycyzm, u innych nadzieję na bardziej udane relacje partnerskie. Bez względu na to, do której grupy należysz, zachęta do wypróbowania działania tych magicznych substancji jest prosta: „Dlaczego nie?”. Próba nie może przecież zaszkodzić.

Rodzaje afrodyzjaków mogą być rożne. Wśród pokarmów wskazać można, obok wymienionych już wcześniej produktów: awokado, czekoladę, orzechy włoskie, a nawet grzyby czy seler. Dlaczego nie zaproponować by ukochanej lampki szampana z truskawkami? Nawet jeżeli magiczne działanie tego afrodyzjaku sie nie sprawdzi, na pewno nie Bedzie miało odwrotnego skutku.  Można skorzystać również z przypraw takich jak chili, czosnek, imbir lub cynamon albo napoi: kakao, kawy, koktajlu mlecznego. Wśród tych produktów na pewno znajdą się te, które będą smakowały partnerowi. Jeżeli natomiast nie macie zbytniego doświadczenia w kuchni, musicie uciec sie do prawdopodobnie najbardziej znanego, za to najmniej romantycznego afrodyzjaku  – Viagry. Polecamy jednak skorzystanie najpierw z naturalnych sposobów. A nuż przyniosą oczekiwane efekty.