Bałe, czerwone, czy różowe. W zależności od tego jakie akurat mamy potrawy. Przyznam szczerze, że nie ma dla mnie czegoś takiego jak ulubione wino albo jak wino idealne do danej potrawy. Wszystkie lubię :) W takim razie ide wypić zasłużoną lampkę :)

źródło zdjęcia: http://kidzapaloozablog.com/radical-factors-one-should-know-on-wine-of-the-month-club/